
Istnieje wiele poradników i teorii na temat szczęścia. Psychologowie, pisarze, poeci, filozofowie i wielu innych mądrych ludzi niejednokrotnie poruszało temat pomyślności w życiu. Budowanie własnego powodzenia to nie lada wyzwanie. Podjęła się go pisarka,Gretchen Rubin, która przetestowała powszechną wiedzę w praktyce. Projekt
Szczęście to spis pomysłów i działań, które realizowała w celu
osiągnięcia poczucia szczęścia. Rubin wyznaczyła sobie rok na realizację swojego
zamierzenia. W swojej książce przedstawia własną wizję drogi ku spełnieniu,
swój własny projekt pod kryptonimem „Szczęście”.
Autentyczna
Już od chwili wzięcia książki do rąk miałam pewność,
że trzymam w dłoniach lekką i przyjemną literaturę. Jasna okładka z radosną
kobietą na zdjęciu oraz tytuł, prosty, aczkolwiek zagadkowy,zasugerowały, że
chwile z tą książką będą miłe Mawiają,
że nie powinno się oceniać książki po okładce, jednak zbuntowałam się przeciwko
temu hasłu. Po przeczytaniu kilku pierwszych stron okazało się, że moje wrażenia
nie były mylne. Tekst Projektu Szczęście od początku jest napisany
przystępnym językiem. Kolejne stronice ofiarowują wrażenie, którego później nie
utraciłam ani na chwilę – ta kobieta jest taka jak ja! Gretchen Rubin to osoba
z krwi i z kości. Matka i żona, która tak samo jak każdy boryka się z
codziennością. To dało mi poczucie, że Projekt zdarzył się naprawdę, a nie jest jednym z
tych wielu poradników na temat samorozwoju, tylko, że w zmienionej formie.
Rady, przykazania i sekrety
Jeśli mowa o formie – warto o niej wspomnieć. Mogę
śmiało stwierdzić, że jest interesująca. Połączenie poradnika z pamiętnikiem to
innowacja, którą warto poznać. Projekt Szczęście zbudowany jest z dwunastu
rozdziałów – każdy na jeden miesiąc. Struktura książki daje nam możliwość
swobodnego wejścia w nowy temat lub powrotu do poprzednich myśli autorki.
Spisane cele na dany miesiąc oraz opracowanie każdego z nich Gretchen Rubin
uporządkowała tak, by lektura jej działań nie nużyła. W każdym miesiącu pisarka
skupiła się na innym obszarze swojego życia. W książce znajdziemy: prace nad
związkiem, kontaktami z ludźmi, uporządkowaniem przestrzeni życiowej,
utworzeniem własnego rytmu życia i oczywiście samorozwój. Oprócz rad i celów na
dany miesiąc, mamy do dyspozycji Dwanaście przykazań oraz Sekrety dojrzałości. Są one
wypunktowanymi hasłami, które w swojej prostocie kryją mądrości, mające
znaczenie w codziennym życiu. Dobrym przykładem jest tu zdanie „Zawsze bądź
sobą”, które sugeruje szczerość wobec siebie, w dzisiejszych czasach rzadko
spotykaną.
Po swojemu
Na uczucie spełnienia składa się wiele elementów. Gretchen
Rubin w swoim Projekcie
Szczęście wyodrębniła poszczególne z nich. Pokazała, że dla
spełnienia cenne jest nie tylko poczucie radości, ale także kontakty z ludźmi i
samoakceptacja. Projekt
Szczęście nie jest typowym poradnikiem. Rubin prowadzi własny
eksperyment. Sama planuje, ocenia, wyciąga wnioski, a przede wszystkim
podejmuje działania, które zbliżają ją do celu. My, jako czytelnicy i
obserwatorzy jej poczynań, możemy wyciągać wnioski oraz dokonywać czynności,
które nas samych zbliżą do odczuwania szczęścia. Słowa autorki motywują do
zastanowienia się nad własnym życiem. Projekt Szczęście to inspiracja w najczystszej
postaci. Gretchen Rubin udowodniła w swojej książce, że nigdy nie jest za późno
na zmiany. Każdy z nas może podjąć się zadania zbudowania własnego szczęścia. W
każdej chwili.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz